Robert Kubica Drukuj

Image


Jest obecnie jednym z najbardziej znanych Polaków na świecie. Niezwykle utalentowany polski kierowca wyścigowy.



Urodził się w 1984 roku w Krakowie. Swoją przygodę ze ściganiem się zaczynał już w wieku 6 lat! Jako mały chłopczyk interesował się samochodami, a jego pierwszą pasją okazały się gokarty? Swoje pierwsze jazdy zaczął w rodzinnym mieście, a w wieku 10 lat już był mistrzem Polski w klasie juniorów.

 

Każdy widział w nim niezwykły talent. Dlatego też, aby go pogłębiać, gdy miał 13 lat wyjechał do Włoch. Tam zdobywał mistrzostwa kraju i był także wicemistrzem Europy Juniorów.

 

Później zaczęły się starty w Formule, najpierw Formule A, później w serii Renault 2000 Eurocup i Formule 3 Euroseries. Jako zawodnik Formuły World Series by Renault zdobył tytuł mistrzowski w 2005 roku.

 

Przygodę z Formułą Pierwszą zaczął już w 2005 roku. Za wygranie WSbR (World Series by Renault) został zaproszony na testy do stajni Renault. Dwadzieścia dni później BMW Sauber F1 Team ogłosiła go jako swojego trzeciego kierowcę. Na początku Kubica uczestniczył jedynie jako tester na torach. W 2006 roku był także kierowcą teamu na piątkowych oficjalnych treningach przed wyścigami Grand Prix.

 

Swój debiut zanotował 6 sierpnia 2006 na Węgrzech. Tam, z powodu wypadku Jacques Villeneuve został wykluczony ze stawki i jego miejsce zajął właśnie Robert. Kubica podczas GP Węgier na torze Hungarioring uzyskał 7 lokatę. Był to bardzo wysoki wynik jak na debiutanta w wyścigu. Swoje pierwsze punktowane miejsce zajął na torze Monza we Włoszech. Po świetnym starcie i walce z innymi kierowcami wywalczył 3. pozycję. Była to bardzo dobra wiadomość dla polskich fanów – pierwsze punkty Polaka w Formule i to od razu na podium.

 

W sezonie 2007 wystartował też w barwach BMW-Sauber. Jego kolegą z zespołu ponownie okazał się Nick Heidfeld. Sezon wyścigowy obfitował w różne atrakcje – jedne dobre inne złe dla Kubicy. Zaczęło się problemami z bolidem, przez co Robert nie ukończył pierwszego w sezonie wyścigu, a w drugim był ostatni. W kolejnych wyścigach było już nieźle: miejsca 6, 4 i 5 zachwycały kibiców.

 

W kolejnym wyścigu, podczas GP Kanady nasz zawodnik doznał nieszczęśliwego i tragicznie wyglądającego wypadku. Swoim bolidem uderzył w betonową barierę z prędkością ponad 200 km/h. Był to straszny widok. Jednak już po kilku dniach Rober sam o własnych siłach opuścił szpital. Skończyło się jedynie na lekkim wstrząsie mózgu i skręceniu kostki. Mimo iż stan zdrowia Polaka wydawał się dobry FIA zakazała Kubicy startu w kolejnym GP. Zastąpił go wtedy młody Niemiec Sebastian Vettel. Pod koniec czerwca Kubica przeszedł kolejne testy i już mógł startować w kolejnych wyścigach. W pierwszym GP - Francji po swoim wypadku zajął wysoką 4. lokatę.

 

Dalsze starty były także na wysokim poziomie. W efekcie zajął 6 miejsce w ogólnej klasyfikacji sezonu 2007.

 

Rok 2008 obfitował w pierwsze pole position, pierwszą wygraną itp. W pierwszych wyścigach sezonu zajmował miejsca na podium. Było to w GP Malezji i GP Bahrajnu. Po kolejnym GP – Hiszpanii zajmował miejsce w pierwszej tróje klasyfikacji generalnej kierowców. Później było kolejne drugie miejsce w GP Monaco.

 

Podczas Grand Prix Kanady (na torze, gdzie przed rokiem miał straszny wypadek) Robert Kubica wywalczył swoje pierwsze w historii startów w Formule 1. zwycięstwo. Został jednocześnie liderem całej klasyfikacji mistrzostw świata F1.

 

Kolejne starty także owocowały w dobre miejsca, jednak tak świetna passa Polaka minęła. Po kolejnym trudnym wyścigu spadł na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. I zaczęły się jego problemy z bolidem.

W efekcie na koniec 2008 roku Kubica zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

 

Obecny sezon niestety nie należy do najlepszych. Trzeba nawet spojrzeć prawdzie w oczy, że jest najgorszy z dotychczasowych.

 

Kilka dni temu świat obiegła także wiadomość, że od przyszłego sezonu BMW-Sauber, dotychczasowa stajnia Roberta Kubicy wycofuje się z Formuły 1. Obecnie trwają spekulacje w jakim teamie będzie jeździł Polak. Należy on bowiem do najlepszych w swojej klasie. Każdy z nas chciałby, aby Robert znalazł świetny zespół, w barwach, którego mógłby pokazać na co go stać. Sam kierowca nie potwierdza jednak żadnych informacji. Na razie jest kierowcą BMW, a co będzie w przyszłym sezonie okaże się dopiero jesienią. Kubica potwierdził jednak swój udział w zawodach kartingowych we Włoszech.

 

Życzę mu jak najlepszych startów, bo jest to niewątpliwie człowiek, z którego cała Polska może być dumna. Nie na darmo uznano go najlepszym w Plebiscycie Polskiego Przeglądu Sportowego w 2008 roku, i zdobył Trofeum Lorenzo Bandiniego za rok 2007.


Prawa Zastrzeżone © 2005-2012 DumnizPolski.pl Portal tworzony przez Dominus.net.pl
Portal dla Polek | Silniki prądu stałego |